Przejdź do głównej treści

Darmowa dostawa już od 350 zł ZOBACZ

Darmowa dostawa już od 350 zł ZOBACZ

Darmowa już od 350 zł ZOBACZ

Dostawa już od 350 zł ZOBACZ
Język/Language / Sprache
polski zł
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły
Twój koszyk jest pusty

Kategorie bloga

Kategorie bloga

Plan czytania Biblii – jak czytać Pismo Święte codziennie

Prosty plan czytania Biblii na 4 tygodnie. Sprawdź, co czytać każdego dnia, jak wypracować regularność i jak wrócić do Pisma Świętego po przerwie.

Czytanie Biblii codziennie - jak zacząć mądrze

Czytanie Pisma Świętego staje się znacznie łatwiejsze, kiedy nie zależy wyłącznie od wolnej chwili i chwilowej motywacji. Prosty plan czytania Biblii pomaga zachować ciągłość, wracać do rozpoczętej księgi i stopniowo poznawać jej całość zamiast ograniczać się do przypadkowych cytatów. Nie musi przy tym oznaczać kilku rozdziałów dziennie – na początku ważniejszy jest rytm, który da się utrzymać przez kolejne tygodnie.

Po co układać plan czytania Biblii?

Pismo Święte nie zostało napisane jako zbiór niezależnych sentencji. Poszczególne Ewangelie, listy i księgi rozwijają własną narrację oraz tok myśli, dlatego regularne czytanie kolejnych fragmentów pozwala dostrzec znacznie więcej niż sięganie każdego dnia po losowy werset.

Plan ma przede wszystkim pomóc w zachowaniu ciągłości. Nie jest regulaminem ani duchowym sprawdzianem. Jeśli któregoś dnia zabraknie czasu, nie oznacza to, że trzeba następnego wieczoru przeczytać trzy razy więcej. Najczęściej najlepiej po prostu wrócić do miejsca, w którym zakończyła się poprzednia lektura.

Jeśli natomiast dopiero zastanawiasz się, od której księgi zacząć, w jakiej kolejności czytać Biblię i jak właściwie rozumieć poszczególne fragmenty, te zagadnienia szerzej omawia osobny poradnik jak czytać Biblię – od czego zacząć i jak ją zrozumieć. Tutaj skupiamy się przede wszystkim na praktyce regularnej lektury.

Ile czasu przeznaczyć na codzienne czytanie Pisma Świętego?

Na początku wystarczy dziesięć lub piętnaście minut. Lepiej przeczytać jeden fragment uważnie i wrócić następnego dnia niż zaplanować godzinę codziennej lektury, której po tygodniu nie da się pogodzić z normalnym rytmem życia.

Warto wybrać porę możliwą do powtarzania. Dla jednej osoby będzie to poranek przed rozpoczęciem pracy, dla innej wieczór, kiedy dom już cichnie. Nie istnieje jedna „najlepsza” godzina. Znacznie ważniejsza jest stałość miejsca i czasu.

Pomaga także pozostawienie Biblii w miejscu, w którym rzeczywiście z niej korzystamy, zamiast odkładania jej po każdej lekturze na trudno dostępną półkę. Jeżeli potrzebujesz wydania przeznaczonego właśnie do regularnego czytania, możesz zobaczyć dostępne w sklepie Pismo Święte i Biblie.

Prosty plan czytania Biblii na pierwsze 4 tygodnie

Osobie początkującej nie proponowałbym od razu rocznego planu obejmującego codziennie kilka ksiąg jednocześnie. Najpierw warto sprawdzić, czy sam rytm regularnego otwierania Pisma Świętego stanie się naturalną częścią dnia.

Dobrym początkiem może być prosty plan na 28 dni.

Tydzień 1 – Ewangelia według św. Marka, rozdziały 1–7

Każdego dnia przeczytaj jeden kolejny rozdział. Nie zatrzymuj się nad każdym szczegółem. Spróbuj przede wszystkim śledzić rozwój wydarzeń: kogo spotyka Jezus, jak reagują ludzie i jakie pytania pojawiają się wokół Jego osoby.

Tydzień 2 – Ewangelia według św. Marka, rozdziały 8–14

Kontynuuj tę samą Ewangelię zamiast rozpoczynać kolejną księgę. Dzięki temu zaczynają być widoczne powracające motywy, rozwój relacji Jezusa z uczniami oraz droga prowadząca ku wydarzeniom paschalnym.

Dni 15–16 – zakończenie Ewangelii

Przeczytaj rozdziały 15 i 16. Po zakończeniu Ewangelii warto przez chwilę spojrzeć na nią jako na całość, zamiast natychmiast rozpoczynać następny długi tekst.

Dni 17–21 – List św. Jakuba

List św. Jakuba ma pięć rozdziałów, więc można czytać jeden dziennie. Jego język jest konkretny, a tematy dotyczą między innymi wiary przeżywanej w praktyce, języka, relacji z innymi i odpowiedzialności za własne postępowanie.

Dni 22–28 – siedem Psalmów

Na ostatni tydzień proponuję Psalmy: 1, 8, 23, 27, 51, 63 i 103. Tutaj tempo może być jeszcze wolniejsze. Psalm warto przeczytać dwa razy i pozwolić, aby jego słowa stały się podstawą własnej modlitwy.

Po czterech tygodniach masz za sobą całą Ewangelię, jedną księgę apostolską i kilka bardzo różnych modlitw biblijnych. Taki początek daje lepsze przygotowanie do dalszego planu niż próba szybkiego przeczytania kilkudziesięciu rozdziałów tylko po to, aby trzymać się kalendarza.

Plan roczny, chronologiczny czy według ksiąg?

Po kilku tygodniach regularnej lektury można zdecydować, jaki sposób dalszego czytania najlepiej odpowiada własnym potrzebom.

Plan według kolejnych ksiąg jest najprostszy. Wybierasz księgę i czytasz ją od początku do końca. Pozwala najlepiej zachować tok narracji lub argumentacji autora.

Plan chronologiczny próbuje uporządkować teksty zgodnie z kolejnością wydarzeń historii biblijnej. Może być bardzo wartościowy, ale wymaga już pewnego rozeznania, ponieważ kolejność ksiąg w Biblii nie jest po prostu osią czasu.

Plan roczny dzieli większą część lub całe Pismo Święte na 365 dni. Dobrze sprawdza się u osób, które mają już utrwalony nawyk czytania. W zależności od planu może jednak oznaczać codzienną lekturę kilku rozdziałów.

Jest jeszcze rytm liturgiczny: codzienne pierwsze czytanie, psalm i Ewangelia. Ma tę zaletę, że łączy osobistą lekturę ze słowem głoszonym w liturgii Kościoła, ale nie zastępuje czytania całych ksiąg, ponieważ podczas Mszy słyszymy wybrane fragmenty.

Jak czytać przez 10 minut, żeby nie zamienić planu w odhaczanie stron?

Najprostszy schemat może wyglądać następująco. Najpierw przeczytaj zaplanowany fragment bez pośpiechu. Następnie zatrzymaj się na chwilę przy zdaniu, obrazie lub wydarzeniu, które zwróciło uwagę. Na końcu odpowiedz krótką modlitwą.

Nie trzeba każdego dnia odkrywać czegoś niezwykłego. Niektóre fragmenty pozostaną proste, inne będą wymagały powrotu albo sprawdzenia przypisu. Regularna lektura nie jest uzależniona od intensywności przeżyć.

Jeżeli chcesz przejść od takiego prostego czytania do bardziej uporządkowanej modlitwy Słowem Bożym, warto poznać lectio divina krok po kroku. To osobna metoda i nie ma potrzeby zamieniać każdej codziennej lektury w pełną praktykę lectio divina.

Co zrobić, jeśli plan został przerwany?

To jeden z najważniejszych momentów całej praktyki. Plan najczęściej nie rozpada się dlatego, że ktoś opuścił jeden dzień. Rozpada się wtedy, gdy po jednym opuszczonym dniu pojawia się przekonanie, że wszystko trzeba nadrobić albo zacząć od początku.

Nie trzeba.

Jeżeli nie czytałeś przez trzy dni, czwartego dnia otwórz Biblię w miejscu, w którym skończyłeś. Jeżeli przerwa trwała trzy tygodnie, zasada może być dokładnie taka sama.

Plan służy lekturze, a nie lektura planowi.

Dlatego dobrze zostawić również trochę przestrzeni. Przy planie tygodniowym można zaplanować sześć dni czytania i jeden dzień bez nowego fragmentu. Można wtedy wrócić do tekstu z poprzednich dni albo po prostu pozostawić wolne miejsce na sytuacje, których nie dało się przewidzieć.

Czy warto robić notatki podczas codziennego czytania?

Tak, jeśli pomagają, ale nie powinny stać się kolejnym obowiązkiem.

Wystarczy zapisać datę i jedno zdanie, które zwróciło uwagę. Można również zanotować pytanie, którego nie udało się rozwiązać. Po kilku tygodniach takie zapiski pokazują nie tylko przeczytane fragmenty, ale również sposób, w jaki zmieniało się ich rozumienie.

Jeśli podczas czytania pojawia się trudny fragment, nie trzeba natychmiast przerywać całego planu na godzinę studiowania komentarzy. Zaznacz miejsce i wróć do niego później. Zasady odczytywania kontekstu, gatunków literackich i trudnych miejsc szerzej wyjaśnia poradnik jak czytać Biblię, żeby ją zrozumieć.

Jakie Pismo Święte sprawdzi się przy regularnej lekturze?

Przy codziennym korzystaniu znaczenie mają rzeczy bardzo praktyczne: czytelna czcionka, wygodny format, przypisy oraz łatwe odnajdywanie poszczególnych ksiąg.

Dla osób, które często przechodzą między różnymi miejscami Pisma, wygodne są wydania z paginatorami. Przykładem jest mała paginowana Biblia Tysiąclecia, którą ze względu na format łatwo również zabrać ze sobą.

Nie trzeba jednak zmieniać Biblii tylko po to, aby rozpocząć plan. Najlepsze wydanie do codziennego czytania to przede wszystkim takie, które rzeczywiście będziesz regularnie otwierać.

Najprostszy plan to ten, do którego można wrócić

Codzienne czytanie Biblii nie wymaga idealnej regularności ani wielkiej ilości wolnego czasu. Potrzebuje przede wszystkim decyzji, że po każdym przerwanym dniu można ponownie otworzyć księgę i kontynuować lekturę.

Na początek wystarczy jedna Ewangelia, kilka minut dziennie i plan na kilka tygodni. Dopiero gdy taki rytm stanie się naturalny, warto przechodzić do bardziej rozbudowanego planu rocznego, chronologicznego albo systematycznej lektury całego Starego i Nowego Testamentu.

A gdy pojawia się pytanie nie „jak wytrwać?”, lecz „jak właściwie rozumieć to, co czytam?”, kolejnym krokiem jest przewodnik Jak czytać Biblię? Od czego zacząć i jak ją zrozumieć.

Powiązane artykuły