Przejdź do głównej treści

Darmowa dostawa już od 350 zł ZOBACZ

Darmowa dostawa już od 350 zł ZOBACZ

Darmowa już od 350 zł ZOBACZ

Dostawa już od 350 zł ZOBACZ
Język/Language / Sprache
polski zł
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły
Twój koszyk jest pusty

Kategorie bloga

Kategorie bloga

Obrazy święte dla katolika?

Czy katolicy modlą się do obrazów? Wizerunki Jezusa, Maryi i świętych są obecne w wielu kościołach i domach, a gesty wykonywane przed nimi mogą budzić pytania. Wyjaśniamy, czym według Kościoła jest cześć świętych wizerunków, czym różni się od adoracji Boga i jak obraz może pomagać w modlitwie.

Obrazy święte dla katolika?

Katolicy nie modlą się do drewna, płótna ani farby. Kiedy zatrzymują się przed obrazem Chrystusa, Maryi lub świętego, zwracają się do Boga albo proszą przedstawioną osobę o wstawiennictwo — nie do przedmiotu. Szacunek okazany świętemu wizerunkowi odnosi się do tego, kogo przedstawia, natomiast adoracja należy się wyłącznie Bogu. Obraz może pomóc przypomnieć sobie Ewangelię, skupić uwagę i znaleźć chwilę na modlitwę. Nie jest jednak konieczny, by się modlić, i nie ma mocy zapewniającej spełnienie próśb. Skąd więc w katolickich domach i kościołach biorą się wizerunki? Odpowiedź wiąże się z rozróżnieniem między czcią a bałwochwalstwem oraz z wiarą we Wcielenie Chrystusa.

Czy katolicy modlą się do obrazów?

Można modlić się przed obrazem, ale nie trzeba modlić się do obrazu. Ta różnica dotyczy adresata modlitwy. Kto patrzy na wizerunek Jezusa i odmawia „Ojcze nasz”, zwraca się do Boga. Kto zatrzymuje się przed wizerunkiem świętej Rity i prosi ją o wstawiennictwo, kieruje prośbę do świętej, a nie do papieru czy ramy.

Tak samo można modlić się w pokoju bez żadnego wizerunku, w drodze do pracy albo przy łóżku chorej osoby. Obraz jest pomocą, z której ktoś korzysta, a ktoś inny może jej nie potrzebować. Samo patrzenie na niego nie zastępuje osobistej modlitwy, a obecność wizerunku nie czyni jednej prośby ważniejszą od drugiej.

Pytanie „Czy katolicy modlą się do obrazów?” jest zrozumiałe, zwłaszcza gdy widzimy kogoś klęczącego przed ikoną. Zewnętrzny gest może wyglądać podobnie w różnych sytuacjach; o jego sensie rozstrzyga to, komu człowiek okazuje cześć i do kogo kieruje słowa.

Dlaczego Kościół dopuszcza cześć świętych wizerunków?

Katechizm Kościoła Katolickiego (nr 2131–2132) wyjaśnia, że szacunek wobec świętego obrazu odnosi się do przedstawionej osoby. Nie jest to adoracja przedmiotu. Adoracja, czyli uwielbienie należne Bogu, pozostaje czymś innym niż pełna szacunku cześć okazywana wizerunkowi Maryi czy świętych.

Podstawą chrześcijańskiego rozumienia obrazu jest Wcielenie: Syn Boży stał się człowiekiem i był widzialny dla innych ludzi. W tym świetle II Sobór Nicejski w 787 roku uzasadnił możliwość oddawania czci ikonom Chrystusa, Matki Bożej, aniołów i świętych. Kościół nie traktuje przez to drewna, farby ani druku jako bóstwa. Wizerunek kieruje uwagę poza siebie.

To rozróżnienie ma znaczenie również wtedy, gdy mówimy o obrazie przedstawiającym samego Jezusa. Chrześcijanin adoruje Chrystusa, a nie przedmiot, na którym utrwalono Jego postać. W przypadku Maryi i świętych mówi się o czci i prośbie o wstawiennictwo, nigdy o adoracji należnej Bogu.

Co z biblijnym zakazem czynienia obrazów?

W Biblii rzeczywiście znajdujemy zakaz sporządzania podobizn, które miałyby zastąpić Boga i stać się przedmiotem kultu. Nie warto tego fragmentu pomijać. Katechizm (nr 2129–2130) przypomina zarazem, że w Starym Testamencie Bóg nakazał lub dopuścił przedstawienia pełniące funkcję znaku. Wymienia między innymi cherubiny przy Arce Przymierza (por. Wj 25,18–22) i miedzianego węża (por. Lb 21,8–9).

Dlatego nie wystarcza zdanie „Biblia zakazuje każdego obrazu” ani przeciwne stwierdzenie, że każdy sposób używania religijnego wizerunku jest dobry. Istotne pytanie brzmi: czy człowiek kieruje się ku Bogu, czy przypisuje stworzonej rzeczy boską moc? Pierwsze przykazanie chroni przed bałwochwalstwem. Chrześcijańskie uzasadnienie przedstawiania Chrystusa dodatkowo odwołuje się do tego, że Syn Boży naprawdę przyjął ludzką naturę i dał się zobaczyć.

Warto przy tym rozmawiać z szacunkiem z osobami, które odczytują biblijne teksty o obrazach inaczej. Wyjaśnienie katolickiego stanowiska nie wymaga oceniania ich wiary ani przypisywania komukolwiek złych intencji.

Czy obraz pomaga w modlitwie?

Może pomóc, ponieważ człowiek modli się również z udziałem pamięci i zmysłów. Wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem może przywołać scenę bliskości Maryi i Jezusa. Kto widzi obraz Chrystusa Miłosiernego, może zatrzymać się przy pytaniu o Boże miłosierdzie i o własny stosunek do innych. Pomoc w skupieniu nie jest jednak działaniem obrazu niezależnym od człowieka i Boga.

Na przykład przed rozpoczęciem dnia ktoś może spojrzeć na ikonę Chrystusa, przez chwilę pomilczeć i wypowiedzieć prostą prośbę o mądrość. Ten sam człowiek może modlić się równie dobrze poza domem, bez ikony. Żaden konkretny obraz nie daje gwarancji, że prośba zostanie spełniona w oczekiwany sposób. Nie należy też sugerować, że Bóg chętniej słucha tylko dlatego, że modlitwa odbywa się przed wybranym wizerunkiem.

Jeśli obraz odwraca uwagę od modlitwy albo zaczynamy traktować go jak talizman, warto wrócić do podstawowego pytania: komu ufam? Przedmiot może przypominać o wierze, lecz nie zajmuje miejsca Boga.

Czym różnią się ikona, obraz religijny i zwykła dekoracja?

Ikona jest wizerunkiem osadzonym w chrześcijańskiej tradycji przedstawiania Chrystusa, Maryi i świętych. Jej forma i symbole pomagają opowiadać o wierze. Obraz religijny to określenie szersze: może przedstawiać tę samą osobę lub wydarzenie w innej konwencji malarskiej czy graficznej. Oba rodzaje wizerunków mogą pomagać w modlitwie, ale sama technika wykonania nie przesądza o wartości czyjejś modlitwy.

Dekoracja pełni przede wszystkim funkcję estetyczną. Motyw religijny może jednocześnie zdobić wnętrze i przypominać o ważnej treści wiary; nie trzeba sztucznie rozdzielać tych funkcji. O znaczeniu obrazu w domu decyduje także sposób, w jaki domownicy z niego korzystają, a nie tylko jego oprawa.

Jeśli interesuje Cię szersze porównanie tych form, przeczytaj poradnik o ikonach religijnych i obrazach świętych do domu. Tam omawiamy je od strony wyboru i codziennego miejsca w mieszkaniu.

Gdzie zobaczyć różne wizerunki?

Po wyjaśnieniu, czym jest cześć wobec wizerunku, można po prostu obejrzeć różne sposoby przedstawiania tej samej postaci. W naszej ofercie znajdują się między innymi obrazy religijne na płótnie oraz obrazy świętych w ramie. Warto przyjrzeć się nie tylko kolorom, lecz także temu, jaka scena lub postać została pokazana i co dla nas znaczy.

Własny obraz nie jest miarą pobożności ani warunkiem dobrej modlitwy. Może natomiast stać się spokojnym przypomnieniem o Chrystusie, Maryi czy świętych w codziennym otoczeniu. Cześć nie zatrzymuje się na rzeczy: ma prowadzić ku osobie przedstawionej na wizerunku, a ostatecznie ku Bogu.

Powiązane artykuły